Warta
W przypadku postoju lub noclegu oddziału obowiązkowo musi być wystawiona warta, aby w przypadku nagłego ataku wróg "nie wytłukł" nam całego oddziału. Warta nigdy nie może składać się z jednego żołnierza. Dwóch żołnierzy to bezwzględne minimum. Czym jesteśmy na bardziej otwartym terenie i jest więcej stron z których może wróg nas podejść tym więcej potrzebujemy wartowników. Dobrze jeśli wartownicy maja zregenerowane siły i są najedzeni, ponieważ na warcie nie wolno jeść, spać, rozmawiać, palić. Trzeba się zachowywać tak, aby zwracać na siebie jak najmniej uwagi, a najlepiej w ogóle. Czas warty od jednej zmiany do drugiej należy dokładnie ustalić. Służą do tego odpowiednie wzory. Zmiany wartowników nie mogą się nigdy odbywać jednocześnie. W takim przypadku nikt nie stoi na warcie i nasz obóz może być bardzo zagrożony. Po przybyciu na miejsce obozu dowódca wyznacza wartę. Dopiero wtedy reszta oddziału może zacząć wykonywać inne czynności takie jak jedzienie, robienie okopów, rozbijanie ewentualnych namiotów lub czegoś do spania. Jednak mimo wystawionej warty żołnierze nie mogą zachowywać się całkowicie swobodnie. Zawsze ok. 50% musi być w stanie połowicznej gotowości, czyli ich broń musi być gotowa do oddania strzału, a oni nie mogą być zajęci czymś wieloma czynnościami.